Posts Tagged ‘marketing’

Ogromne rzesze fanów

wtorek, Październik 2nd, 2012

Miarą popularności każdego sportu jest liczba osób, które interesują się daną dyscypliną. To chyba najprostszy i najbardziej wymierny czynnik, który pozwala ocenić czy dany sport jest ważny dla ludzi. Na popularność i znaczenie wpływ ma wiele czynników. Na przykład dyscyplina taka jak Formuła 1, ma niezmiennie od wielu lat ogromne rzesze fanów, którzy śledzą z ogromnym zapałem każdy wyścig, każdy trening i sesję eliminacyjną. Fani nie tylko obserwują wszystkie ruchy kadrowe, wszystkie zmiany, jakie dokonują się w ich ulubionych zespołach, ale także jeżdżą na tyle wyścigów, na ile pozwala im czas i pieniądze. Tacy wierni fani to rzecz bezcenna dla każdego sportu. Są oni bowiem samodzielnymi i jednocześnie najlepszymi ambasadorami  tego sportu, którzy bez żadnego nacisku i z własnej, nieprzymuszonej woli rozpowszechniają swoją ukochaną dyscyplinę wśród swoich bliższych i dalszych znajomych. Włodarze Formuły doskonale zdają sobie z tego wszystkiego sprawę i bardzo dbają o to, by nie tracić kibiców, a tych, których uda się zainteresować, starają się zatrzymać na dłużej.

Trzydniowe święto motoryzacji

wtorek, Sierpień 21st, 2012

Każdy sport charakteryzuje się tym, że ma zestaw reguł, które są dla niego właściwe i które określają zasady jego uprawiania. Zna je doskonale każdy uprawiający zawodowo dany sport, troszkę mniej amatorzy dyscypliny, a zazwyczaj jeszcze mniej Ci, którzy ją tylko oglądają. Niektóre z dyscyplin, zwłaszcza tych motorowych mają bardzo wiele specyficznych, nigdzie indziej nie spotykanych zasad. Przoduje w tym ta najbardziej elitarna i najbardziej znana na całym świecie Formuła 1. Jedna z najciekawszych zasad, które tam panują dotyczy sposobu rozgrywania wyścigu i ustalania reguł decydujących o kolejności pojazdów na starcie.  Dzięki niej zawody trwają tak naprawdę aż trzy dni, zamiast jednego, co wydłuża czas ich trwania i zainteresowania wydarzeniem. Pierwszego dnia, którym zazwyczaj jest piątek odbywa się tylko sesja treningowe, gdzie kierowcy i ich zespoły mogą przetestować rozmaite ustawienia. Drugiego dnia odbywa się dwuetapowa sesja kwalifikacyjna, która ma decydującą i jednoznaczną rolę w określeniu pozycji startowych do niedzielnego wyścigu. A trzeciego dnia, czyli w niedzielę odbywa się sam wyścig, poprzedzony okrążeniem na rozgrzanie opon. Dzięki takiej procedurze możemy mówić o trzydniowym święcie motoryzacji.

Poligon doświadczalny koncernów samochodowych

wtorek, Sierpień 21st, 2012

Spośród wszystkich sportów motorowych świata jest tylko jedna dyscyplina, która swoim znaczeniem i popularnością bije wszystkie inne o kilka długości. To dla niej setki milionów ludzi zasiada w kilkanaście weekendów każdego roku przed telewizorem, aby przez dwie godziny śledzić poczynania kierowców na torze. Ta dyscyplina to oczywiście Formuła 1. Ale nie każdy widz zdaje sobie sprawę z tego, że te wyścigi nie są tylko wyścigami samymi dla siebie i oprócz dużej roli marketingowej, spełniają także inną, ukrytą dla postronnych obserwatorów, rolę. Jest ona szczególnie istotna i ważna dla tych zespołów, które są drużynami tak zwanymi fabrycznymi. Dla tych ekip równie ważne jak zajęcie pierwszego miejsca w wyścigu, jest możliwość przetestowania w ekstremalnych i najbardziej trudnych warunkach wielu rozwiązań z zakresu techniki samochodowej. Są to oczywiście rozwiązania sprawdzone i pewne, bo nikt nie może sobie pozwolić na wpadki, ale jednocześnie są to sposoby nowatorskie, które w bliżej nieokreślonej przyszłości zostaną przeniesione do aut cywilnych, aby poprawić ich funkcjonowanie w zakresie bezpieczeństwa, trzymania się drogi, siły hamowania i wielu innych istotnych elementów.